Lidl-Mosel Qualitätswein Lieblich 2016

Lidl-Mosel Qualitätswein Lieblich 2016 w cenie 14,99 zł.

Ostatnio piłem kilka wspaniałych rieslingów z Mozeli, dlatego nie przeszedłem obojętnie obok tego wina. I to pomimo tego, że jest półsłodkie. Co prawda firma, która produkuje to wino (Peter Mertens) nie kojarzy mi się z wysoką jakością (wielka rozlewnia), ale hasło „Mosel” działa na mnie magicznie. Jednak szkoda tych 15 zł.

Kupując, myślałem, że to Riesling (nie przeczytałem uważnie etykiety), bo z Mozelą głównie on mi się kojarzy. Pomyślałem Riesling za 15 zł? Muszę go spróbować. Jednak jest to „Cuvee”.

Kolor blado słomkowy.

W nosie słabe aromaty brzoskwini, bananów i kwasku cytrynowego.

W ustach rozwodniony półsłodki kompot o smaku moreli i bananów z kwaskiem cytrynowym. Nie cytryna, tylko zakwaszone „cytrynką”. Można je używać tylko zamiennie zamiast kompotu (jeśli już). Pomimo tego, że to aż litr napoju, to nie jest wart tych 15 zł. Mam odczucie jakby to był twór chemiczny, a nie wino. Chociaż w kategorii „win” do 15 zł może znaleźć nawet swoich fanów. Piłem już gorsze wina, chociaż ciężko to nazwać winem. Próbowałem je na raty. Pierwszy łyk wziąłem dwa dni temu po znakomitym Gruner Veltliner Alte Reben Reserve 2015 z Austrii i wtedy to było coś strasznego. Nie mogłem wypić nawet jednego łyka. Było widać jak na dłoni, jak odległe jest od dobrego wina. Wczoraj samo wypadło ciut lepiej, ale i tak szkoda „czasu” na to wino.

Nie polecam.

Na zdrowie!!

 

 

Dodaj komentarz