Super wino w Biedronce

Czy widzieliście głupszą recenzję? Winicjatywa Bucelas

Quinta da Romeira Bucelas Prova Régia 2014

Biedronce Bucelas już kiedyś było i zdobyło dobre oceny. Wszak to jeden z klasyków Portugalii – jedno z ostatnich solidnych win z dziś podupadłej, a dawniej sławnej apelacji Bucelas. Tym razem mamy wersję starzoną w beczkach. Wino jest dobre i warte swojej ceny 19,99 zł, ale nie mogę się pogodzić z jego beczkowością. Po co lekkiemu, cytrynowemu z natury szczepowi Arinto taka kąpiel w dębinie? Jestem pewien, że lepiej byłoby bez. Obiektywnie jednak daję ♥♥♡

Dwója z logiki. Każda nasza ocena jest oceną subiektywną. A  na koniec autor napisał, że pomimo, że takiego stylu nie lubi, to „obiektywnie”…… Co to niby miało znaczyć?

Subiektywnie, obiektywnie? Pomieszanie z poplątaniem.

Ale jeszcze lepsze były komentarze. Autor stwierdził, że :” Powtarzam – stosunek jakości do ceny Prova Regia Reserva jest bardzo dobry.”. Gościu bierze na warsztat wino Reserva i sądzi, że co, że będzie leciutko owocowe? Przecież to nie poważne. Powinna być beczka, bo to jest Reserva. Kwestią jest czy za dużo, czy OK, ale to już kwestia indywidualnej oceny.

Oto moja odpowiedź na recenzję Winicjatywy:

Zwarte, kwasowe, leciutko mineralne, z dobrą budową. Ma wątłe ciało? Według mnie nie. Jest pewna subtelność i zwięzłość, ale nie cienkość. Beczka, według mnie francuska, bardzo dobrze się komponuje z subtelnym owocem Arinto. Przypomina mi dobrego Rieslinga, chociaż ma trochę mocniejszą strukturę. Bardzo dobre wino. Za 19,99 zł to okazja.

Dla mojej Pani zbyt dużo beczki. No może, ale ostatnio piję tyle Verdejo i SB, że ta beczka jest atutem. Wino do jedzenia, a nie na letni ganek. Ewentualnie letni chłodny wieczór.

Otrzymało 89 pkt od WE. Według mnie zasłużenie. Nie znam natury Arinto, bo pewnie pierwszy raz je piję, ale mnie super pasuje. Jak to mówią, lepsze jest wrogiem dobrego. Może red. pił lepsze świeże Arinto, ale mnie to wino bardzo pasuje.

Moja recenzja na VIVINO

Jakość 4, cena 5. Znakomite wino z Biedronki. Przypomina mi dobrego Rieslinga. Smukłe jak butelka. Ta francuska beczka, która dominuje nadaje temu winu elegancji i gracji. Mnie zachwyca. Może dlatego, że generalnie beczki w białym winie nie lubię. Oleiste, kremowe, dobra kwasowość. Długie. I ta cena!! Gorąco polecam, chociaż wino nie jest łatwe. Idealne do jedzenia. Szparagi pod beszamelem. Szczupak pod beszamelem. Risotto, spaghetti carbonara.

Uwaga: Wino nie jest łatwe. Niektórym ta beczka może przeszkadzać.

 

 

 

3 uwagi do wpisu “Super wino w Biedronce

  1. Szanowny Panie Krzysztofie.
    Precyzując- wytyka Pan brak logiki w recenzji zamieszczonej na Winicjatywie, a sam raczy nas takimi kwiatkami jak:
    „Ta francuska beczka, która dominuje nadaje temu winu elegancji i gracji. Mnie zachwyca. Może dlatego, że generalnie beczki w białym winie nie lubię. „.
    Pomijam sam fakt „sporu” dotyczącego wina, które nie zasługuje na więcej, niż wrzucenie do worka z napisem „pijalne”(jak znakomita większość win dostępnych w dyskontach i w tak ukochanej przez Pana półce cenowej do 30 zł).
    Dziwi mnie jedynie, że osoba, która legitymuje się 20 letnim doświadczeniem w dystrybucji win, w większości wpisów nie jest w stanie wysnuć żadnej merytorycznej notki, poza rzuceniem truizmów, a zdania typu „Nie znam natury Arinto, bo pewnie pierwszy raz je piję” obnażają tylko Pana rażący brak kompetencji.
    Pozostaje tylko pytanie, po co upublicznia Pan, takie dyrdymały?

    1. Dziekuję za komentarz, chociaż się z nim nie zgadzam. Każdy pisze takie dyrdymały na jakie go stać. Mnie stać tylko na takie. A propos winotek, to prawie wszystkie wina są przeszacowane, bo marże są zbyt wysokie. Wina są droższe niz w Niemczech czy Wielkiej Brytanii. W dyskontach są znakomite wina, właśnie do 30 złotych. Co do konkretów, to proszę o podanie jakie wino za 19,99 poleca Pan w sklepie specjalistycznym? Takich win nie ma. Trudno mi powiedzieć czy piłem wcześniej Arinto, bo piłem w swoim życiu kilka tysiecy butelek wina i mogło się zdarzyc także Arinto. Pozdrawiam.

  2. Pan Rafał należy do tych którzy uważają że dobre wina w Polsce muszą kosztować 100zł za butelkę. Jak najbardziej się zgadzam z Krzyszkiem. Dzisiaj sam kupiłem Prova Regia za 15zł i doskonale znając Portugalię wiem że jest to klasyk w tamtym kraju szczegolnie jeśli rozmawiamy o takich polach cen. Jest to wino które kosztuje 3EUR w Portugalii. Co do sklepów „specjalistcznych” typu „Centrum Wina” – odkąd widziałem Marques de Borba w Biedronce za 30zł a w sklepie „specjalistycznym” za 55zl to mam odpowiedź na to co znaczy sklep specjalistyczny w Polsce. Pewnie Pan Rafał powiedziałby że takie wino za 55zł jest takie dobre ale jak się dowie że w dyskontowych jest do 30zł to jednak już nie.

    Cena jakość

    Pozdrawiam

Dodaj komentarz