Lidl-Cimarosa Reserva Privada Sauvignon Blanc 2014

Odwiedzając Lidla, postanowiłem zakupić jakieś wino ze stałej oferty. Wybór padł na mój ulubiony biały szczep sauvignon blanc. Ponieważ w Wielkiej Brytanii Cimarosa Sauvignon Blanc 2014 z Nowej Zelandii otrzymało srebrny medal, postanowiłem spróbować ponownie tego szczepu. Niestety nie było tego z Nowej Zelandii, dlatego wybrałem Cimarosa Reserva Privada 2014 z Chile. Cimarosa jest marką własną Lidla i wina z tej serii można spotkać w całej europie.

Ponieważ cena nie jest niska, bo wynosi 19,99 zł, zastanawiałem się długo (z 5 minut, co stanowi wieczność przy półce z winami) nad tym, czy jest warte ryzyka zakupu. Wiem, że takie wino w winotekach kosztuje przeciętnie pomiędzy 30-50 zł. Privada Reserva to coś wyżej niż tylko „zwykła Reserva”. Znalezienie Reservy poniżej 30 zł poza dyskontami jest bardzo trudne.

Wino jest średnio aromatyczne. Te aromaty są trochę nieczyste. Są nawet lekkie nuty trawiaste. Do tego trochę słodko-gorzkawego grejpfruta. Niestety nie ma lekkości i świeżości, które mnie najbardziej kręcą w sauvignon blanc. W końcówce ma trochę goryczki. Właściwie, to ten gorzki grejpfrut jest wszędobylski. Zbyt szorstkie i „gryzące”.

Wino nie jest złe, ale też nie jest dobre. Jest przeciętne.

Pieniądze nie są wyrzucone w błoto, ale obecnie są lepsze białe wina w Lidlu. Choćby polecane przeze mnie Lidl-Wekler Pecsi Trieb Cuvee 2011, Mega Hit z Lidla-Dubicz FRIZ Harslevelu 2008, Cotes de Duras La Reserve de Combalet 2015 za 17,99 zł. Z Wegier Egri Csillag Grof Buttler 2014 za 24,99 zł. Również Mori Pinot Grigio Paulus  2015 za 17,99 zł, a nawet Mucadet Sevre et Mainesur lie Domaine Gadais 2015 za 19,99 zł.

Gdybyś kupił takie wino w Winotece za 39 zł, to byś zmarnował pieniądze.

Dlatego nie jest warte zakupu. Nie polecam.

Ten wpis czekał na swoją kolej kilka tygodni, ale wino jest w stałej ofercie.

Na zdrowie!!

2 uwagi do wpisu “Lidl-Cimarosa Reserva Privada Sauvignon Blanc 2014

  1. Od lat wiadomo, że słowa „Reserva” czy „Reserva Privada” w Nowym Świecie nie oznaczają za wiele i można ja nadrukowac na każdej niemal etykiecie.

    1. Tak. Dlatego dużo zależy od renomy producenta. Nie ma takich obostrzeń jak w europejskich apelacjach, dlatego np. Montes ma super wina, a inni byle jakie. Lidl ma niezłą selekcję pod nazwą Cimarosa, dlatego zaryzykowałem. Nie było katastrofy, ale i nic specjalnego.

Dodaj komentarz