Lidl-Wino ne weekend-Szekszardi Szeleshat Syrah 2013

Szeleshát Szekszárdi Syrah 2013 za 29, 99 zł  to bohater dzisiejszego wpisu.

Nie znałem tego producenta Szeleshat  dlatego nie miałem żadnych oczekiwań (uprzedzeń) odnośnie tego wina na prezentacji jesiennej oferty Lidla.

Na degustacji Lidla to wino mnie zachwyciło. Może to zbyt dużo powiedziane, ale uważam je za bardzo dobre wino. Za 29,99 zł jest lepsze (dla mnie) od wszystkich obecnych na tej degustacji win francuskich. Włącznie z Hermitage 2014 za 89 zł i Chateau Desmirail 2013 za 99 zł.  Czy wobec tego jest zbyt drogie? Na pewno nie. Mnie do szczęścia wystarczy około 20 dobrych win miesięcznie. Jeżeli znajdę z tego połowę w Lidlu to połowę roboty mam z głowy. I to dzięki udziałowi w prezentacji prasowej całej oferty. Do tego Lidl ma zapewnione u mnie kilka wpisów, bo te wina mi autentycznie smakują. Niedługo resztę dopełnią mi wina z własnej selekcji (która wykuwa się w bólach) i będę już w pełni szczęśliwy.

Na polu „marketingu” Lidl zdystansował Biedronkę, która wysyła po kilka win blogerom, nie dając im możliwości zapoznania się z całą ofertą. Korzysta na tym Lidl, który to robi dużo lepiej.

To wino mogę polecić jako najlepsze wino z dyskontów w tym tygodniu!!

Na degustacji zanotowałem sobie kilka podstawowych wrażeń. W nosie bardzo aromatyczne, pikantny, wręcz Rodański Syrah z dominacją czerwonych owoców. W ustach słodkie taniny, przypominał mi również „słodkawego” Pinot Noir.

Czy tamte wrażenia potwierdzą się także teraz?

Tym razem w trakcie nalewania kolor wydawał mi się lekko utleniony, trochę zbyt lekki jak na Syrah. W kieliszku także bardziej przypomina mi Pinot Noir niż Syrah. W nosie  dojrzałe słodkie (lekko ugotowane) owoce. Śliwka, jagoda i truskawka. W tle trochę białego pieprzu i dymu. W ustach słodkie taniny, słodkie czerwone i czarne owoce. Śliwka, wiśnia, truskawka. Delikatna budowa. Duża kwasowość. Tak, przypomina mi Pinot Noir, kwasowego ze słodkimi, łagodnymi taninami. Pije się rewelacyjnie. Po 20-30 minutach uwydatnia się bardziej kwasowość i pikantność. Wreszcie przypomina mi Rodańskiego Syraha. Dojrzałe i słodkie owoce ustępują  pierwszeństwa „czerwieni”. Tanie ono nie jest, ale te 29,99 zł dostarczyło mi dużej przyjemności. Nadaje się znakomicie do tradycyjnego schabowego z kapustą zasmażaną. Także do innych „kwaśnych” potraw. Idealne wino na weekend.

Warto poznać taką wersję Syraha. To nie jest „słodki Shiraz” z Australii, RPA czy nawet Chile. Delikatna struktura, więcej kwasu, więcej finezji.

Na zdrowie!!

 

2 uwagi do wpisu “Lidl-Wino ne weekend-Szekszardi Szeleshat Syrah 2013

Dodaj komentarz