Klub Wina-Angels Tears Sauvignon Blanc 2017

Grande Provence Angels Tears Sauvignon Blanc 2017 w cenie 35 zł.

 

Świeżutkie Sauvignon blanc z doliny  Franschhoek w południowo afrykańskim Western Cape.

Szczepy: Sauvignon Blanc.

Kolor jasno słomkowy.

W nosie żywe leciutko trawiaste, z nutami papai, cytrusów i ananasa. Bardzo lekkie, może nawet wrażenie nieco rozwodnionego, ale ja lubię tę lekkość i świeżość. Bardziej niż strukturę. Po pewnym czasie pojawia się trochę grejpfruta.

W ustach trawa, jabłko, cytrusy. Świeże, lekkie, żywe. Ciut chrupiące, kwasowość średnia, świeże, ale nie bardzo kwasowe. W końcówce nieco grejpfrutowej goryczki.

W porównaniu do Greyrock Sauvignon Blanc 2017 jest lżejsze i bardziej mineralne i o mniejszej kwasowości. Bardziej „letnia” wersja SB. Po godzinie aromat jest nawet słodki. Albo się tyle nawąchałem, że czuję brzoskwinie i ananasa. Ja bym wolał trawę, ale chyba jestem w mniejszości.

Pod Ligę Mistrzów idealny kompan. No może Riesling byłby ciut lepszy, bo obecnie to mój ulubiony szczep, ale SB może być. Chociaż Gruner Veltliner z jego finezją też mnie urzeka. Oj, coś się rozmarzyłem.

Bardzo pasuje do włoskiego tłustego niezbyt pikantnego salami. Robi się słodsze i bardziej cieliste. Bardzo przyjemne. Jeszcze zyskuje w towarzystwie jedzenia, serów i włoskich antipasti. Pijąc je, wspominam szparagi i wiosnę. Oj bardzo dobrze by się także z nimi  sparowało.
Średnia kwasowość, a nawet w przypadku SB w dolnych stanach niczego mu nie ujmuje, bo jest bardzo świeże i rześkie. Wszystkie ewentualne wady tym nadrabia. Po kolejnym kieliszku kwasowość i „grejpfrutowość” rośnie.

 

Ocena: ♛♛♛♛/7-dobre

Na zdrowie!!

Dodaj komentarz