Lidl-Rioja Reserva Autentica 2013

Pagos del Rey Rioja Reserva Autentica 2013 w cenie 29,99 zł.

Szczepy: tempranillo.

Kolor: głęboko rubinowy.

W nosie nieco rozjechane. Kakaowo jagodowe o średniej koncentracji. Trochę kawy, ziół, słodka stara beczka. Długo starzone, ale beczka 3-4 użycia. Po jakimś czasie dominują słodkie suszone śliwki. Czekolada, spore już utlenienie.

W ustach brakuje owoców. Utleniona beczka z taniną i nikłym owocem. Kwasowości jeszcze sporo i wyraźne suche taniny. Właściwie to jest wszystko oprócz owoców. Zdecydowanie w starym stylu. Może nie dałem mu się do końca otworzyć, bo mnie zawiodło, a właściwie nie zawiodło, tylko potwierdziło obawy.

W gazetce opisane:

Dojrzały bukiet i zrównoważona, średnio ciężka struktura.

Dla mnie raczej brak struktury, a dojrzały bukiet oznacza spore utlenienie. Nie dziwię się, że nawet dział PR nie znalazł w tym winie owoców.

Producent nie chwali się tym winem na swojej stronie. W Peninie także nie znalazłem tej marki.

Taka byle jaka wersja rezerwy z Rioja. Drewno z suchą taniną. Mnie ten styl nie pasuje.

Ocena: ♛♛/7-słabiutko.

Na zdrowie!!

 

3 uwagi do wpisu “Lidl-Rioja Reserva Autentica 2013

  1. Krzysztofie, wino jest takie, jakie odbiorca sobie zamówił i kropka. Oni w tym Pagos mają całkiem sporą gamę win i mogą zrobić każdy produkt w każdej cenie. Kupiec (w domyśle wielka, międzynarodowa sieć handlowa), chciał Rioja, Reserva i w dodatku Autentica (he,he) w cenie dolnych stanów wody w rzece Ebro, no to ma swoje wino Reserva. Nie ma co się dziwić, że producent się nim nie chwali, bo tak naprawdę, to nie ma czym, to przecież pozycja skrojona na zamówienie. Zgadzam się w pełni z twoją notą degustacyjną Pagos.

    1. Jednak w sumie, to nieco smutne, że promują namiastkę Reservy. Z drugiej strony dzięki, temu my mali importerzy możemy oferować dużo lepszą jakość. Niestety drożej. Pozdrawiam

      1. Za jakość trzeba zawsze stosownie zapłacić, o tym wiedzą wszyscy wineloversi. Reserva Pagos jest adekwatna do stopnia rozwoju rynku, wymagań kontrahenta i zasobności portfeli operujących na nim klientów. Na dojrzałych rynkach takie wina nie mają racji bytu. Nam, na dzień dzisiejszy przynajmniej, bliżej jest do Chin niż EU, stąd też bierze się stosowna oferta win. Lidl nie prowadzi działalności charytatywnej, tylko musi zarabiać. Minim wkładu, maksimum zysku, hard disount. Podobnie zresztą jak inne, podobne sieci handlowe. Warto o tym pamiętać. Czasem rozbawia mnie czytanie krajowego mainsteamu narzekającego na słabe promocje win sieciowych. Jest jak jest, odpowiedzialni za wino znają dobrze swoją robotę i wiedzą co sprzedawać. Trzeba jednak przyznać, że czasem udaje im się również sprowadzić naprawdę ciekawe pozycje. Trzeba szukać i czytać Skład Win. Również Pozdrawiam

Dodaj komentarz