Lidl-FC Barcelona Brut

FC Barcelona Brut w cenie 19,99 zł.

W Lidlu zobaczyłem nowe wino musujące i moja żona jako wielbicielka win musujących zdecydowała od razu o zakupie.

Byłem nieco zdziwiony, że wino musujące z logiem Barcelony nie jest oznaczone jako DO Cava. Okazuje się, że to wino węgierskie. Tak to jest, jak zapomina się okularów do czytania. I tak byśmy je kupuli, ale byłem przekonany, że to wino hiszpańskie.

Boranal Kft to producent z Tokaju z licencją FC Barcelona. Nazywają wina musujące dumnie Champagne, czyli chyba powinno powstawać metodą wtórnej fermentacji w butelce.

Szczepy: niepodane.

Kolor: bladozłoty.

W nosie …..korek? Ja zająłem się wstępem, a moja żona w tym czasie zaczęła degustację. Od razu poprosiła o sprawdzenie korka, bo po pierwszym łyku wydawało się jej, że może być korkowe. Że ona wyczuła korek? Jestem pod wrażeniem, bo ja w nosie tego nie wyczułem. Jest sporo jabłka, nieco rozwodnione, lekko „zielone”. Wyraźne nuty drożdżowe. Na pewno jest już zaatakowane korkiem, bo korek pachnie korkiem, że aż hej. Gdybym nie mógł powąchać korka, to nie wiem, czy udałoby mi się tak jednoznacznie stwierdzić, ze wino jest korkowe. Mimo tego pachnie nieco jak posłodzona lemoniada cytrynowo jabłkowa. Landrynkowe. Wąchając dłużej, można wyczuć brak czystości aromatu jakby sztuczną kwasowość. To może być już wpływ korka.

W ustach niestety jest już dużo gorzej. Czy to wpływ korka? Bardzo możliwe. Bo jest nieco gryzące, drażniące, jakby wzburzone. Nie musujące tylko zaczęło znowu fermentować.

Niestety dla mnie jest nie do picia. Szkoda, bo po nosie wyglądało bardzo obiecująco. Jakbym próbował zjeść natkę pietruszki lub koper. No jest trochę drożdży i brioszki, ale po chwili jest bardzo „zielono”.

20 zł to nie tragedia, ale ja tego pić nie dam rady. W takich przypadkach od razu na myśl przychodzi mi wyższość zakrętki nad korkiem naturalnym. Niestety, przy winach musujących nie da się tego zamienić.

Ocena: wino korkowe.

Na zdrowie!!

 

 

Dodaj komentarz