Lidl-Selone Negroamaro 2016

Selone Negroamaro Apppasimento 2016 w cenie 19,99 zł. Kupując 2 butelki, cena za butelkę jest 14,99 zł.

Oferta aktualna do 28 listopada.

Otrzymałem to wino od Lidl Polska jakiś czas temu, ale jakoś nie specjalnie spieszyło mi się do degustacji. Chyba przez tę niską cenę, no i opis „półwytrawne”.

Negroamaro może być bardzo dobrym winem, ale w tej cenie raczej się tego nie spodziewam. Chociaż czasami uprzedzenia są bezpodstawne.

Zobaczymy jak będzie tym razem.

Szczepy: negroamaro.

Kolor: głęboko rubinowy.

W nosie nalewka śliwkowo jagodowa z dodatkiem lukrecji i mlecznych cukierków. Do tego ciut kapusty.

W ustach nadal nalewka śliwkowa na bazie negroamaro. Czyli gdzieś tam bazą jest gęste i ekstraktywne wino ze sporym dodatkiem cukru, nut tostowych, karmelu i śliwki. Coś pomiędzy  kukułką a cukierkiem Werther’s z dodatkiem suszonej śliwki w winie.

Smaczne to niby jest, ale to nie jest wino, tylko nalewka. Do tego mocno zabeczkowana. W końcówce jest właściwie samo drewno. Posmak długi, ale czysto drewniany. Do tego trochę suchej taniny.

Wzmacniany kompot, którym można popijać mięso. Zdecydowanie nie dla miłośników wina, tylko miłośników whisky. Tyle tutaj jest drewna.
Oceniam je jako wino, a nie jako napój winny. Jako wino ohyda. Jako napój winny zapewne również.

Dopiero teraz dostrzegłem napis „appassimento”. Co niczego nie zmienia, poza tym, że suszono winogrona, aby uzyskać trochę „naturalnego” cukru. W tym przypadku za bardzo nie pomogło. Jak widzę ten napis, to raczej unikam wina, bo to źle wróży.

Chyba najdroższe w tym winie to butelka. Ciężka z herbem jak na wino „premium” przystało. Ha, ha.

Ocena: ♛/7-beznadzieja

Na zdrowie!!

 

 

5 uwag do wpisu “Lidl-Selone Negroamaro 2016

  1. A tu opis z innego bloga :

    „Lidl Polska rozmieszcza mnie i wszystkich swoich klientów regularnymi promocjami i świetnymi ofertami wyselekcjonowanymi trunkami z Francji, Włoch, Niemiec oraz innych krajów winiarskich. Obecnie do degustacji trafiła do mnie piękna butelka wina z południa Włoch a dokładnie mówiąc z Apulii.
    Negroamaro, Selone, IGP, Włochy w cenie 19,99 zł przy zakupie 2 sztuk lub ich wielokrotności obowiązuje cena promocyjne 14,99 zł. Czerwone półwytrawne wino o aromacie dojrzałych soczystych wiśni, jeżyn i świeżo mielonej kawy. W smaku apetyczne, gęste, oleiste o długim zakończeniu z przyjemnym akcentem beczki w tle. Dobrze się pije. Doskonałe do deski serów. Dość majestatyczna, elegancka butelka, pozwala mi zareklamować to wino jako fajny upominek dla znajomej czy znajomego na Mikołajki!! ”

    Nie wiem czy w tym kontekście śmiać się , czy płakać nad losem polskiego pisarstwa o winie i jego oceny.

    Nie kupiłem/nie piłem tego wina , więc sam o nim nie mogę nic powiedzieć

    1. Biorę udział w degustacjach różnych win i mam czasami całkiem odmienne wrażenia od moich koleżanek i kolegów. Problem leży w tym, że pijąc setne czy tysięczne wino, czy w końcu dziesięciotysięczne ciągle się rozwijamy. I tak staram się wczuć w komercyjny gust, bo w końcu handluję winami ponad 20 lat i trochę poznałem ten gust. Wino smaczne nie musi być arcydziełem i na odwrót, wino będące arcydziełem najczęściej nie jest smaczne. Przy ocenie win muszę pogodzić ze sobą te dwa fakty. Natomiast to wino jest nie do picia!. Moja małżonka, która rzadko kiedy „obraża” się an jakieś wino, do tego wina podchodziła już trzy razy i to za każdym razem będąc w „uderzeniu” po wspólnym wypiciu czegoś pijalnego, przez co kryteria ulegają złagodzeniu, nie „przeszła” przez kolejny kieliszek. Nie dało się. Kiedy ona nie da rady pić wina, to naprawdę nie nadaje się ono do picia dla w miarę wyrobionego konsumenta. To nie oznacza, że w ogóle nie można pić tego wina. To nie nadaje się do picia dla mnie i wielu innych osób, które chcą napić się wina, a nie jakiegoś napoju. Moja opinia jest odzwierciedleniem mojego gustu ukształtowanego przez tysiące spróbowanych i wypitych win. Tylko tyle i aż tyle. Pozdrawiam.

    2. Grzegorz Roman, pisać o winach każdy dzisiaj może. Inna sprawa, co się o tych winach wypisuje. Jeśli chodzi o recenzje KMajera, to zaliczam je do kategorii rzetelnych. Degustowałem Selone i dla mnie też jest bardzo słabą pozycją. A właściwie to nie nazwałybm tego wina pozycją wartą uszczuplenia portfela. Ale to jest już wybór kupującego. Każdy pije takie wina na jakie zasługuje.

Dodaj komentarz