Biedronka-Biscardo Prosecco Frizzante

Biscardo Prosecco Frizzante DOC w cenie 19,99 zł.

Wczoraj wieczorem zaglądnąłem do Biedronki, aby kupić jakieś wino, które mógłbym dzisiaj przedstawić.

Niestety w Biedronce nie ma co kupić, bo większość win już u mnie gościła. Katastrofa. Wybrałem Prosecco, bo to najbezpieczniejsze. Tak mi się przynajmniej wydawało.

Lubię „musy” i miałem nadzieję, że wiele nie ryzykuję. Czy miałem rację, przekonam się za chwilę.

Szczepy: glera.

Kolor: słomkowy.

W nosie delikatne aromaty jabłka i melona. Zbyt dużo się nie dzieje, ale nie jest bardzo zielone.

W ustach to samo. Nie dzieje się zbyt wiele. Znowu dominuje jabłko. Nieco wodniste. Do tego trochę nut zielonych.

Przypomina cienki sok jabłkowy z niewielkim dodatkiem alkoholu. W drugim kieliszku doszło trochę landrynkowej słodyczy.

Jestem wielkim fanem win musujących, ale tutaj mamy wydanie „uproszczone”, zgrzebne. Bardziej do jedzenia niż do picia dla przyjemności. Kwasowość również jest „jabłkowa”.

Wahałem się pomiędzy słabiutko a przyzwoicie i w końcu dałem wyższą ocenę. To zasługa małżonki, bo jej smakowało. Pomyślałem, że może trochę się uprzedziłem. Jednak wodniste jest.

Brakuje mi skali, bo powinno być pomiędzy słabiutko a przyzwoite, czyli byle jakie.

W smaku jest bardziej wytrawne niż półwytrawne. Jak dla mnie ma około 8-10 gramów cukru.

Ocena: ♛♛♛/7-przyzwoite

Na zdrowie!!

3 uwagi do wpisu “Biedronka-Biscardo Prosecco Frizzante

    1. Widziałem to wino, ale bałem się, że było rozlane w Niemczech. Takich win unikam. Dlatego wstrzymałem się z zakupem. Sprawdzę w tygodniu, ale nie wcześniej niż środę, bo będę dwa dni w podróży. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz