Biedronka-Na spotkanie wiosny

Na spotkanie wiosny Biedronka nie wyszła z ciekawą ofertą.

Z biura prasowego JMP (Jeronimo Martins Polska) otrzymałem wiadomość, że za chwilę na półkach Biedronki (w wybranych 300) zagoszczą wina z selekcji, w której pomagał Robert Makłowicz.

Ponieważ w informacji był link do Piwniczka Biedronki gdzie mają być prezentowane krótkie filmiki recenzujące wybrane wina, postanowiłem odwiedzić tę stronę.

A tam przywitało mnie hasło Na spotkanie wiosny wódka, rum i słodkie wino. Niezła załamka.

Przeglądając zamieszczone wina, zauważyłem, że pomimo mojej kilkumiesięcznej nieobecności w Biedronce, na półkach niewiele się zmieniło.

Reklamowane są klasyki typu Carlo Rossi czy Kadarka. Do tego większość win przeze mnie już recenzowanych.

Oltre Passo

Faunus Primitivo

Chianti Sensi

Paco do Monsul

Dla mnie jedynie czerwone Bisquertt Petirrojo Carmenere Reserve wydaje się interesujące, bo importowałem wina z tej winnicy (czyli musiały być dobre) i mam do nich sentyment. Jeśli jeszcze je znajdę, to zamierzam je kupić i spróbować.

Poza tym dobrze, że ta oferta już się kończy, bo naprawdę nie miałem po zaglądać do Biedronki.

W trakcie mojej kilkumiesięcznej nieobecności w Biedronce pojawiło się kilka recenzji win na Winicjatywie, ale jak widać, trzon oferty stanowiły wina mało wyszukane.

Może z nadejściem prawdziwej wiosny nadejdzie prawdziwie świeża oferta?

Zalążkiem jej ma być cykl Makłowicz poleca. Tym razem 6 win. Jeszcze nie wiem co to za wina, ale na pewno się im przyglądnę.

Na zdrowie!!

10 uwag do wpisu “Biedronka-Na spotkanie wiosny

    1. Ja się dopiero wybiorę na poszukiwania. Najpierw to wino z grudnia czerwone z Chorwacji i Reserva Carmenere. Makłowicz po niedzieli. Fajny Komunikat: „Makłowicz Poleca” – nowa kolekcja win z całego świata w Biedronce. 6 win reprezentuje cały świat. Jaki ten świat mały! Kilka godzin temu tych win nie było jeszcze na stronie. Pozdrawiam.

    2. Przeglądałem te wina, które poleca Makłowicz. Drogie jak na Biedronkę i podstawowe wina np. z Carineny. Trudno mi teraz przesądzać o jakości, ale w dyskontach wina z tej apelacji „chodzą” za pół ceny. Nie ma nic o producentach i rocznikach. To marketing dla zjadaczy kotletów, a nie rekomendacje winiarskie. Może skuteczny? Pozdrawiam.

    1. Widziałem poprzez link. Tego od Makłowicza już kupiłem i się chłodzi. Jutro będzie chyba post. To drugie wino pochodzi od „winiarza”, który chyba nie ma winnic, tylko produkują mu wina pod jego marką. Nie wiem jaki, to rocznik. Jeśli chodzi o wina Makłowicza, to mam już kilka uwag i podzielę się nimi w poście. Pozdrawiam.

  1. Ja jeszcze „Makłowicza” u mnie w B nie znalazłem za to kupiłem Petirrojo i jestem zadowolony.Trochę ciekawiej jest w Lidlu . Wyszukałem coś takiego Grof Degenfeld Muscat Blannc 2015 ( teraz po 19,90) na mój gust niezłe.

Dodaj komentarz